• Menu
  • Menu
wyprawa rowerowa

Jak przygotować się do wyprawy rowerowej?

Deszcz, wiatr, zmierzch, wyboiste podłoże – to nic, jedziemy dalej! Mieliśmy 1,5 miesiąca na przygotowanie naszej wyprawy rowerowej. Czasu wystarczyło. Ocena 5 z plusem! Zdobytą wiedzą i doświadczeniami chcemy się podzielić, może doradzić, może zainspirować, może dodać odwagi… A dlaczego 5 z plusem, a nie 6, to też poniżej.

ROWER:

– najlepiej trekkingowy – nim najłatwiej będzie pokonać długą trasę o zróżnicowanym terenie
– przerzutki – im więcej biegów, tym lepiej
– oświetlenie przednie i tylne – najlepiej też, żeby wysyłało sygnał
– błotniki – wiadomo, nie trzeba wyjaśniać
– stopka – duże ułatwienie
– lusterko – u nas go zabrakło, jadąc ruchliwą ulicą szczególnie ubolewaliśmy nad jego brakiem
– koszyk na bidon – postój na każdy łyk wody byłby przesadą, tak że świetna sprawa ten koszyk

AKCESORIA ROWEROWE:
kask rowerowy
rękawiczki rowerowe
okulary przeciwsłoneczne
– wodoodporne sakwy tylne – my mieliśmy z rzepami, rzeczywiście kropla wody się nie przedostała, a jechaliśmy w potężnych ulewach
wodoodporny plecak/sakwa na bagażnik
wodoodporna mała sakwa z przodu – u nas zabrakło, sięganie do sakwy tylnej po chusteczki higieniczne, gotówkę, kartę, pomadkę do ust, batoniki energetyczne było mało wygodne
linki elastyczne do bagażu
– wodoodporny pokrowiec na telefon na kierownicę
– zestaw kluczy pompka, łatki do opon, dętka
– licznik– bez niego pewnie by się obyło, ale jakie to ułatwienie! Nasz wskazywał liczbę kilometrów przejechanych w ogóle i danego dnia, czas, temperaturę powietrza

ODZIEŻ SPORTOWA/TERMOAKTYWNA:

– spodenki rowerowe – zwykłe sportowe też warto mieć, tak na wszelki wypadek
– t-shirty z krótkim rękawem – jak najbardziej kolorowe – dla lepszej widoczności (lub kamizelka odblaskowa)
– t-shirt z długim rękawem
– bielizna i skarpetki – też polecamy termoaktywne
– długie spodnie
– kurtka przeciwdeszczowa i z widnstooperem
– peleryna przeciwdeszczowa
– piżama
– bandamka – świetna, szczególnie podczas silnych wiatrów
– obuwie – koniecznie sportowe, nie tam żadne sandałki
– klapki/japonki
– ręcznik z mikrofibry – lekki i niewielki, szybkoschnący

APTECZKA:

– leki przeciwbólowe
– maści przeciwzapalne i na odparzenia
– magnez
– preparat na ukąszenia
– bandaż, plastry, woda utleniona
– nożyczki

KOSMETYCZKA:

– krem do opalania
– chusteczki higieniczne
– chusteczki nawilżane
– środki higieniczne
(żel pod prysznic, szampon, pasta do zębów i szczoteczka) 
– pomadka do ust
– wiatr, słońce, naprawdę uważam za niezbędny specyfik

INNE:

– notes i długopis – dla mnie niezbędne
– dokumenty (dowód, ubezpieczenie, karta płatnicza)
– telefon, ładowarka, słuchawki, powerbank
– scyzoryk lub nóż
zapięcie do rowerów
karta pamięci
dodatkowe odblaski – tych nigdy za wiele

NOCLEG:

– namiot wodoodporny
– lampka do namiotu
– latarka czołówka
– u nas zabrakło, ale przetestowaliśmy pożyczoną od wczasowicza, kiedy przyszło nam rozbijać namiot nocą
– materac
– wygodniejsze nocowanie, a więc i lepsza regeneracja dla całego organizmu, poza tym podczas nocnej ulewy nie ma ryzyka, że obudzisz się w kałuży
– śpiwór

JEDZENIE:

– woda – zawsze! Bez niej ani rusz. Były odcinki kilkukilometrowe, a nawet kilkunasto-, gdzie nie było sklepów, barów, stacji – nic, gdzie moglibyśmy się w nią zaopatrzyć
– batoniki
– orzechy, bakalie

To by było na tyle!
Stąd właśnie ocena pięć z plusem! 🙂

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *